„My, ukryty w mieście krzyk” felieton mieszkańca #1

Zapraszam do zapoznania się z ciekawym felietonem naszego mieszkańca Mateusza Ussa.  Humor i „pazur” to niewątpliwe atuty, które z pewnością przypadną Państwu do gustu

Dziś będą mieli Państwo okazję zapoznać się z pierwszym felietonem naszego mieszkańca Mateusza Ussa. To nowość na Wieściach Gminnych, która jeżeli przyjmie się wśród naszych czytelników będzie pojawiać się cyklicznie. Nie przedłużając wstępu, który „popełniłem” tylko przed pierwszym tekstem zapraszam do ciekawej lektury:

W ostatnim czasie poszukuję działki budowlanej. Przeglądam portale, sprawdzam galopujące jak koń krwi arabskiej ceny, które przy okazji regularnie podnoszą mi ciśnienie bardziej niż poranne espresso. Nagle, na stronie Urzędu Miejskiego w Jaworzynie Śląskiej natrafiłem na informację o kolejnym  rokowaniu po pięciu negatywnych przetargach na pół hektarową działkę inwestycyjną w Pasiecznej. Działka to fragment perły inwestycyjnej naszej gminy- Jaworzyńskiej Strefy. Cena przetargowa rewelacyjna. Średnio wychodzi niespełna 38 złotych za m 2 w pełni uzbrojonej działki, czyli to, o czym wielu mieszkańców naszego miasta może pomarzyć. Jest nawet kanalizacja! Już widzę kwaśne miny mieszkańców Osiedla Leśnego, które od lat czeka na takie luksusy. Po prostu okazja życia, z której trzeba skorzystać, zanim zrobi to jakiś światowy potentat branży technologicznej. Tym bardziej, że Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna już kupiła inną działkę na Jaworzyńskiej Strefie, aby w przyszłości budować tam hale, które będzie wynajmować przedsiębiorcom. Brzmi pięknie prawda? Spójrzmy jednak z nieco szerszej perspektywy; publiczne tereny inwestycyjne uzbrojone za publiczne fundusze kupuje spółka skarbu państwa i zamierza wybudować tam halę dla przedsiębiorców pod wynajem. Brzmi to trochę jak zarys scenariusza do propagandowego filmu z czasów Edwarda Gierka. Do pełni szczęścia brakuje tylko informacji o wynajmie hali przez kolejną spółkę skarbu państwa. W końcu nie od dziś wiadomo, że jak politycy mówią o nowych miejscach pracy to należy się szykować na podwyżkę podatków i opłat lokalnych oraz rozbudowę urzędu. Biorąc pod uwagę, że ceny ofertowe działek budowlanych w naszej gminie sięgają 100zl za m 2 , to dlaczego cena przetargowa działki inwestycyjnej jest tak niska? Przecież na uzbrojenie tych działek zostało wydanych wiele milionów złotych. Były hucznie zapowiadane dotacje, były wizyty ważnych polityków, zdjęcia i uściski. Przy okazji media społecznościowe włodarzy rozgrzewały się do czerwoności niczym chińska flaga. Było słychać na mieście, że nawet Chińczycy oglądali…prawdopodobnie tylko mapkę, ale jednak. Więc dlaczego tak jest? Czyżby atrakcyjna cena nie była wystarczającym powodem? Dlaczego nasza fantastycznie zarządzana gmina nie jest magnesem dla inwestycji prywatnych? A może nie jest tak fantastycznie zarządzana? W końcu gdzie ci potencjalni inwestorzy znajdą pracowników skoro większość młodych ludzi w ostatnich kilkunastu latach zdążyła już z Jaworzyny wyjechać. Jeżeli jest tak trudno o inwestora prywatnego, to po co gmina wydaje miliony publicznych pieniędzy na uzbrojenie działek inwestycyjnych, skoro przeciętny mieszkaniec jest w stanie zapłacić na rynku trzy razy więcej za działkę budowlaną. Będzie częścią lokalnej społeczności, będzie płacił podatki i opłaty, będzie tworzył szeroko rozumiany potencjał gospodarczy, a do tego poprawi sytuację demograficzną w gminie. Tylko właśnie, tu dochodzimy do zasadniczego problemu. Z inwestorem z nowego osiedla nie zrobisz zdjęć w momencie przecinania krwisto czerwonej wstęgi, a działkę na strefie w końcu sprzedasz, choćby po bardzo zaniżonej cenie. Przy okazji będzie sesja zdjęciowa i historyczny w dziejach gminy sukces, a na okrasę lawina lajków od zachwyconych mieszkańców. Na końcu to i tak my za to wszystko zapłacimy…

Mateusz USS – z wykształcenia ekonomista, z zawodu kamieniarz, z pasji narrator. Ciekawy nowości, obserwator świata. Od urodzenia 1 z 10000 mieszkańców naszej gminy

Marcin Burski

Redaktor Wieści Gminnych Jaworzyna Śląska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *