Asfalty i nasady dla oka. Z boku rzeczywistość.

Do redakcji Wieści Gminnych odezwała się z jedna z mieszkanek ulicy Ceglanej w Jaworzynie Śląskiej dzieląc się swoimi spostrzeżeniami i bezradnością w kwestii remontu jaki został przeprowadzony w tym miejscu. Temat jest jednak dużo obszerniejszy i mówi dużo o wielkim placu budowy jakim aktualnie jest nasze miasto.

Inwestycje jak zwykło się mawiać o przebudowach poszczególnych ulic w naszym mieście są aktualnie codziennym tłem naszej rzeczywistości. Jedne inwestycje zostały ukończone, inne są w trakcie, w końcu niektóre mają się dopiero otworzyć. To pozytywna tendencja po latach marazmu w naszej gminie i wydawałoby się, że powinniśmy się z tego cieszyć. Jest jednak często inaczej, co wykazują nasi mieszkańcy w swoich opiniach. Remonty warte ponad milionowe sumy są wykonywane wydaje się bez głębszego przemyślenia, w jak najszybszym tempie, aby można było je uznać za ukończone. A mówimy przecież o dużym wysiłku finansowym, gdzie dany remont, czy przebudowa ma posłużyć przez następne kilkanaście jak nie kilkadziesiąt lat.

Do redakcji Wieści Gminnych odezwała się z jedna z mieszkanek ulicy Ceglanej w Jaworzynie Śląskiej dzieląc się swoimi spostrzeżeniami i bezradnością w kwestii remontu jaki został przeprowadzony w tym miejscu. Mieszkanka napisała: „(…) Mam dla Pana informacje na temat niedokończonej przebudowy ulicy Ceglanej a zostawionej jako zakończonej. Okolice garaży toną w błocie i wodzie, dziury są po kolana przy śmietniku i garażach a obok inne garaże wyłożone są kostką. Studzienki wodne są uszkodzone i auta zahaczają o nie próbując przejechać. Ceglana od strony głównej jest po remoncie, ale tył ulicy gdzie mieszkańcy użytkują jest zostawiona. (…)Chciałam jeszcze dodać, że mieszkańcy bloku numer 2 rozmawiali o tym problemie z urzędnikami miasta i zostali zbyci tym, że nie ma już budżetu na to(…)” pisownia oryginalna.

Temat remontu ulicy Ceglanej w Jaworzynie Śląskiej od początku budził spore kontrowersji, co było na przykład wyrażane w różnych konsultacjach społecznych przed rozpoczęciem inwestycji w tym miejscu. Część mieszkańców oponowała przed zabieraniem terenu pod poszerzanie ulicy i zabieranie miejsc parkingowych. Były również inne zarzuty, które w ogólnym rozrachunku nie zostały wzięte pod uwagę. Na wspomnianą przebudowę wydano ponad 3,5 miliona. Rzeczywistość serwowana w tej kwestii przez stronę urzędową jest zgoła inna od tej odczuwanej przez mieszkańców. Przy tak dużej inwestycji nie pomyślano choćby o utwardzeniu gruntu w opisywanych przez mieszkankę miejscach, licząc zapewne, że najważniejsze jest to, co widoczne dla oka od zewnątrz. Jak bowiem inaczej interpretować tego typu rzeczy. Być może chodzi również o pośpiech, bowiem w naszym mieście wszystkie remonty obsługuje jeden wykonawca, który równocześnie rozpoczyna remonty w wielu miejscach? Pytań jest wiele, odpowiedzi jednak żadnych. Mamy chwalić zastaną rzeczywistość, w innym razie będziemy nazwani malkontentami.

Nasze miasto przeprowadza aktualnie wiele remontów. Zostało na to zaciągane wiele zobowiązań co doprowadziło naszą gminę do sporych kłopotów finansowych. Nie oceniając aktualnie kwestii przezorności finansowej, należy przyjrzeć się jak są pożytkowane te zobowiązania i czy są zgodne z oczekiwaniami mieszkańców. To normlana kwestia w dojrzałym społeczeństwie, które rozumie, że tak naprawdę wydawane są jego pieniądze. Czy nasza gmina jest skazana na nie przemyślane remonty i ambitne zdjęcia podczas ich finalizacji. Zdjęcia wyglądają zawsze ładnie, rzeczywistość i powszedniość jest niestety diametralnie odległa od tych pierwszych.

Info, zdjęcia od mieszkanki

Marcin Burski

Redaktor Wieści Gminnych Jaworzyna Śląska