Czy nasi mieszkańcy zasługują na milczenie w kwestii kryzysu energetycznego i podjętych działań w tym zakresie?

14 września podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej włodarze naszej gminy twierdzili, że na tym etapie nie przewidują oszczędzania energii elektrycznej. Sytuacja z przetargiem na prąd do jakiego przystąpiła nasza gmina pokazała, że sprawa jest jednak bardzo poważna. Obracając się w tematyce energii zachodzi również pytanie, jak zachowa się nasz samorząd jeżeli chodzi o pomoc w dystrybucji węgla, o co prosi rząd.

Mimo, że okres na wzmożoną potrzebę korzystania z szeroko pojętej energii nie rozpoczął się na dobre, codziennie słyszymy o nowych komplikacjach jakie lada moment mogą nas spotkać w świetle kryzysu energetycznego jaki opanował Europę, w tym Polskę. Mowa tu o gospodarstwach domowych, ale także samorządach i firmach, które muszą rozpocząć działanie, aby móc funkcjonować w świetle nowych cen m.in. za prąd, gaz, węgiel itp. Dochodzi tu również problem dostępności tych surowców, ale o tym w dalszej części artykułu.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej padło pytanie czy nasz samorząd ma w planie oszczędności energetyczne (szczególnie jeżeli chodzi o prąd) w świetle przewidywań cenowych jakie lada moment mogą spaść na naszą gminę. Włodarze naszej społeczności stwierdzili, że aktualnie nie ma takich planów, mając zapewne w zamyśle nierozstrzygnięty jeszcze wtedy przetarg na dostawę prądu do jakiego przystąpiła nasza gmina z blisko setką innych podmiotów z Polski. Sytuacja znacznie skomplikowała się po 6 października, kiedy poznaliśmy rzeczywisty obraz sytuacji, kiedy przetarg został otwarty.

Na dzień 6 października żadna z państwowych spółek energetycznych nie złożyła oferty w przetargu na dostawę prądu. W oddzielnym postępowaniu za dostawę prądu na potrzeby m.in. oświetlenia ulicznego, firma Tauron zaproponowała cenę wyższą o ponad sto procent od przewidywanej. Nasza gmina ma podpisaną umowę na starych warunkach do 31 grudnia tego roku.

Portal Swidnica24.pl pisząc o tym problemie zapytał o tą sytuację samorządowców z powiatu świdnickiego. Nasi włodarze nie wypowiedzieli się w sprawie, nie pokazując tym samym czy mają pomysł na wyjście z tej patowej sytuacji.

Innym problemem jaki jawi się na horyzoncie biorąc pod uwagę opisywaną sytuację, to propozycja budżetu gminy na przyszły rok jaka powinna być złożona do 15 listopada tego roku. Nie mając konkretnych danych co do ceny za prąd ciężko dyskutować o sensownych wyliczeniach budżetowych. Wielu samorządowców liczy na pomoc Państwa jaka według zapewnień na być uruchomiona lada dzień, aby zbilansować koszty energii dla samorządów. Jak będzie wyglądać to w rzeczywistości i czy pomoże w jakikolwiek sposób? Tego nikt póki co nie wie.

Kolejnym zagadnienieniem z gruntu energii, to pomysł rządu, aby scedować dystrybucję węgla kamiennego dla mieszkańców na samorządy, które miały by zająć się kupnem węgla i jego dystrybucją bez zbędnych pośredników. Według zapewnień premiera Mateusza Morawieckiego dzięki takiej współpracy tona węgla oscylowała by w granicach dwóch tysięcy złotych. Przez środowisko samorządowe z różnych stron przetoczyła się już dyskusja na ten temat. Głównie czy jest to zgodne z prawem, jak miała by wyglądać kwestia praktyczna w dystrybucji itd. Wiele samorządów zajęło już stanowisko w tej sprawie dając konkretną odpowiedź mieszkańcom czy podejmą się tego wyzwania czy nie. Nasza gmina również w tej sprawie konsekwentnie milczy.

Patrząc na aktualny obraz sytuacji w kraju i jaka dyskusja aktualnie trwa można odnieść złudne wrażenie, że wszystko to nie dotyczy naszej gminy. Jak wskazałem na konkretnych przykładach jest to kwestia iluzoryczna wytworzona przez konsekwentne milczenie gminy w tych kwestiach. Terapia szokowa jeżeli będzie potrzebna np. w kwestii oszczędności prądu rozpoczęła by się zapewne bez zbędnych komunikatów, aby nie osłabiać swojej pozycji wizerunkowej. Jak nasze władze zachowają się w kwestii kryzysu energetycznego jest na ten moment sprawą absolutnie otwartą. O zastosowanych działaniach i podejściu naszego samorządu do tego problemu przekonamy się jednak już w niedługim czasie, kiedy kwestia energetyczna będzie sprawą widoczną i pierwszoplanową.

Marcin Burski

Redaktor Wieści Gminnych Jaworzyna Śląska