Palące okręgi wyborcze. Czy gmina składała zażalenie?

Sprawa zmiany okręgów wyborczych w naszej gminie jest mocno paląca, co dosadnie widać po reakcjach naszych włodarzy. Przyjrzyjmy się zatem innym faktom w tej sprawie, aby mieć pełen obraz sytuacji.

19 stycznia 2024 roku opublikowałem artykuł „W tym działaniu widać strach burmistrza” – nowy podział okręgów wyborczych w naszej gminie, gdzie informowałem o nowym podziale okręgów w naszej gminie. Strona urzędowa poinformowała w tym czasie bardzo enigmatycznie o tym fakcie, co rodziło sporo domysłów i nadal zapewne rodzi. W przytaczanym artykule napisałem: „Nasi włodarze zapewne przy konsultacjach z radnymi ze swojego komitetu zaczęli bardzo dziwne „ruchy” jeżeli chodzi o nowy podział okręgów wyborczych w naszej gminie. Kolejną z propozycji zaakceptował w końcu Komisarz Wyborczy i opublikował te wyniki na stronie PKW”. Nieprzemyślany skrót myślowy z mojej strony spowodował wezwanie do sprostowania tej informacji, co też uczyniłem na stronie internetowej, gdzie opublikowałem ten artykuł. Rozmowa z dyrektor Krajowego Biura Wyborczego z Delegaturą w Wałbrzychu dała mi jednak garść informacji, które warto przytoczyć, aby mieć pełen obraz sytuacji.

Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Wałbrzychu poinformowała naszą gminę o konieczności zmiany okręgów wyborczych na naszym terytorium, ponieważ – „obecny podział Gminy Jaworzyna Śląska jest niezgodny m. in. z pkt 24 załącznika nr 1 do uchwały nr 17/2023 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 27 marca 2023 r. w sprawie wytycznych dla komisarzy wyborczych dotyczących podziału jednostek samorządu terytorialnego na okręgi wyborcze i podziału gmin na stałe obwody głosowania, który stanowi, że jednostki pomocnicze gminy łączy się w celu utworzenia okręgu wyborczego lub dzieli się na dwa lub więcej okręgów wyborczych, jeżeli wynika to z konieczności zachowania jednolitej normy przedstawicielstwa oraz jeżeli w gminie do 20 000 mieszkańców liczba radnych wybieranych w danej jednostce pomocniczej byłaby inna niż 1. W granice okręgu nr 13 wchodzą sołectwa Milikowice i Witków, pomimo braku spełnienia ww. przesłanek. W efekcie współczynnik liczby mandatów w tym okręgu (liczba mieszkańców podzielona przez jednolitą normę przedstawicielstwa) wynosi 1,51416, a więc zgodnie z Art. 419. § 2 Kodeksu wyborczego okręgowi temu przypadają 2 mandaty. Taki stan jest niezgodny z Art. 418 § 1 Kodeksu wyborczego. Ponadto, części wiejskiej przypada 8 mandatów, natomiast części miejskiej 7 mandatów, ze względu na zmiany liczby mieszkańców, co również powoduje konieczność zmiany aktualnego podziału.”. Gmina tym samym została zatem zobowiązana do przedstawienia propozycji zmiany tego stanu rzeczy poprzez zmianę struktury okręgów wyborczych. Jak przekazała mi dyrektor Krajowego Biura Wyborczego z Delegaturą w Wałbrzychu rozmowy z burmistrzem trwały dość długo, gdzie ustalano właśnie wskazany przebieg zmian. Zmiany finalnie zostały zaakceptowane i doszło do opisywanych zmian. Kto wiedział oprócz strony urzędowej o tych zmianach? Czy radni z komitetu burmistrza wiedzieli odpowiednio wcześniej o planowanych ingerencjach w strukturę okręgów? Te pytania pozostają otwarte, ale posiłkując się wiedzą życiową łatwo można udzielić sobie odpowiedzi w tym zakresie.

Przy całej sprawie pozostaje jeszcze jedna wątpliwość. Od momentu wydania postanowienia w opisywanym temacie, czyli 18 stycznia, strony miały trzy dni na zażalenie od postanowienia. Gmina Jaworzyna Śląska w swoim oficjalnym komunikacie istotnie nie zgadzała się z nowym podziałem, ale jednocześnie nie złożyła zażalenia w tej sprawie, mimo przysługującego prawa, co potwierdziła mi dyrektor KBW Wałbrzych. Dlaczego? Co mówi nam oficjalne stanowisko gminy, jednocześnie niekorzystające z pełni praw jakie jej przysługuje? Tu również można skutecznie domniemywać powodów.

Zmiana struktury okręgów wyborczych w naszej gminie jest już faktem. Jest ona nielogiczna i budząca sporo kontrowersji – po pierwsze poprzez układ ulic czy wsi wchodzących w skład poszczególnych okręgów, ale także milczenie i brak wcześniejszej informacji w tej kwestii ze strony burmistrza, ale to już niestety smutny standard.

Marcin Burski

Redaktor Wieści Gminnych Jaworzyna Śląska